Chyba lepiej być samemu, ale z drugiej znów strony kiedy ma się tak liczną rodzinę wciąż coś się dzieje. Nie wiadomo co lepsze aby móc z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jest się szczęśliwym :-
Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Ale są też i dobre wieści ;)

 Przyszedł rachunek za gaz. Co się okazało: jest o połowę mniejszy niż w zeszłym roku, w tym samym okresie. Sprawdziłam. Jest to efekt palenia w kozie. Nie wiem tylko ile zapłaciliśmy za węgiel, który kupowaliśmy do pieca. Niestety nie zbierałam rachunków. Powodem jest oczywiście lekceważenie moich słów przez Szanownego. Na samym początku przynosił rachunki regularnie, ale już po kilku tygodniach a to zapomniał, a to zgubił. Przestałam więc liczyć... Ech.  

wtorek, 26 lutego 2013, sokramka
Tagi: ogrzewanie
Komentarze
2013/02/26 12:28:18
Słyszałem kiedyś że wychodzi ta sama cena... ale na poczatek to może jednak dobra wiadomość że jest o połowę mniej
-
2013/02/26 12:38:15

Hej, jestem u Ciebie pierwszy raz. Powiedz proszę, kto to jest Szanowny. Domyślam się, że mąż...chyba ;-)
Pa,
Carolin


-
2013/02/26 13:53:52
Carolin, zajrzyj sobie w "pigułkę". Pozdrawiam!
-
2013/02/26 21:05:34
Zajrzałam, dzięki i też pozdrawiam :-)