Chyba lepiej być samemu, ale z drugiej znów strony kiedy ma się tak liczną rodzinę wciąż coś się dzieje. Nie wiadomo co lepsze aby móc z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jest się szczęśliwym :-
Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Urodzinki mojej Dziewczynki.

To już osiem lat jak uśmiecha się do mnie codziennie. W piątek były urodziny mojej córki. Zaprosiła sobie na kinder party pięć koleżanek, a ja piekąc dwie pieczenie na jednym ogniu zaprosiłam Scareface'a (jego dziewczyna - Blondyna nie mogla przyjechać), Uszaka, Okularnicę no i ..... Golasa. Poprosiłam Szanownego, aby zatelefonował do syna i namówił, żeby przyjechał na urodziny siostry, przecież go nie zjem, a złą macochą nie mam zamiaru być do końca życia ;)

Tak więc zabawa rozpoczęła się o 16.30. Była bitwa na poduszki, siadanie na krzesełkach w rytm muzyki, zabawa w chowanego (przekonałam się, że ten dom jest naprawdę duży), a największym wodzirejem był oczywiście Scareface. Ok 20.00 zrobiło się tak głośno, że nie słyszeliśmy nawet dzwonka do furtki, kiedy rodzice przyszli po swoje pociechy. Tort zrobiłam sama, choć do końca nie byłam przekonana, czy mi wyszedł, taki zdrowy krytycyzm ;) Ale żadne dziecko nie miało chyba biegunki więc jednak dobry był. 

Relacjonuję na szybko ponieważ dziś i jutro mam już egzaminy na uczelni. Musze się trochę poduczyć. 

O wizycie Golasa i uczuciom towarzyszącym temu wydarzeniu powinnam nasmarować w odrębnym wpisie ;)

sobota, 18 stycznia 2014, sokramka
Komentarze
2014/01/18 20:48:57
Fajnie musiało być :)
-
2014/01/29 16:08:17
Moje dziecko tez juz osiem lat sie do mnie usmiecha,pozdrawiam:)