Chyba lepiej być samemu, ale z drugiej znów strony kiedy ma się tak liczną rodzinę wciąż coś się dzieje. Nie wiadomo co lepsze aby móc z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jest się szczęśliwym :-
Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Historie łóżkowe.

O nieee... chcielibyście pikantne szczegóły z historii łóżkowych ;-) A to tylko taki kontrowersyjny tytuł, ha ha :-) 

Otóż będę się więc chwalić w końcu dziełem Szanownego jakim jest łóżko Mani, które robił jej od dłuższego czasu. Legowisko gotowe jest od dwóch tygodni ale jakoś nie miałam weny, żeby się nim pochwalić. Łóżko jest wykonane z płyty w kolorze niebieskim - na zamówienie naszej córki ;-) ma dwie szuflady na pościel oraz wymiary 200 x 120. To oczywiście wymiary materaca, bo łóżko ma ciut więcej. W planach jest jeszcze uszycie przeze mnie poduch pod plecy, ale nie mam czasu i nie widzę nigdzie żadnego ładnego materiału (oczywiście w odcieniach niebieskiego), żeby sprostać wymaganiom córki ;-) Materiał do wyłożenia dna szuflad jest porządny, ze sztywnej płyty, a nie tak jak robią w tych beznadziejnych Ikeowskich meblach - "że się wygina". Szyny do szuflad mają wysuw pełny co umożliwia dokładną penetrację ich wnętrza np w celu odkurzenia ;-) 

Po obliczeniu kosztów jakie włożyliśmy w wyrko wyszło nam: ok. 1300 zł z materacem. Oczywiście robocizna Szanownego nie jest wliczona, ale zostało mu to wynagrodzone w inny sposób ;-)

Oto i Maniutkowy barłóg, w poszczególnych etapach budowy. Prześcieradło zostało też uszyte - przez mnie. Jest z dwóch mniejszych, dziecięcych i ma gumkę. Deska pod materac jest dodatkowo obciągnięta materiałem, aby ewentualne zadziorki nie zniszczyły w przyszłości materaca, jest on bowiem z tą matą kokosową, na której się śpi wyśmienicie! Przetestowałam osobiście. 





wtorek, 04 lipca 2017, sokramka
Komentarze
2017/07/05 13:05:37
No gratulacje !
Ale czy te poduszki nie mogłyby być białe, żółte lub wrzosowe ?
-
2017/07/05 14:22:06
Dla mnie moglyby byc i zielone w zolte paski :-D ale corka kocha sie w kolorze niebieskim ;-)
-
2017/07/05 20:50:35
Aż chce się na nim położyć :)
-
2017/07/05 21:02:17
Ha, a Bożena chyba Cię rozgryzła z tym tytułem, bo pomyślała od razu, że ciechoroba, przeż Sokramka nie będzie chyba tu świntuszyć :D
Łóżko fantastyczne! Precyzja wykonania jest tu chyba kluczem do sukcesu :)
-
2017/07/06 07:45:18
Bezcielesna-jak testowałam spanie, to nie chciałam z tego łóżka wychodzić :-) a mój kręgosłup mówił, że śpi się rewelacyjnie!
Bożenko-mogłabym i poświntuszyć, ale musiałabym oznaczyć blog +18.
Fakt, że Szanowny rączki ma zdolne do roboty i dokładnie robi :-)
-
2017/09/13 11:01:27
Piękne ...