Chyba lepiej być samemu, ale z drugiej znów strony kiedy ma się tak liczną rodzinę wciąż coś się dzieje. Nie wiadomo co lepsze aby móc z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jest się szczęśliwym :-
Liczniki odwiedzin

Wpisy z tagiem: bieda

środa, 06 maja 2015

Z powodu cienkiego portfela otrzymuję różne rzeczy od różnych osób. Ciuchy dla Mani, meble używane, nie gardzę też garnkami, ręcznikami jeśli tylko rzeczy te nadają się do użytku i jeżeli osoba darująca nie traktuje mnie jak śmietnik. 

Ostatnio w miejscu gdzie mopuję jedna z pracownic poprosiła mnie do swojego samochodu. W bagażniku miała siatkę dziewczęcych ubranek i siatkę męskich butów. Rzeczy były w doskonałym stanie - prawie jak nowe. Buty męskie wyglądały jakby facet założył je raz, przeszedł się w nich do sklepu i potem zdjął z jakiegoś niezrozumiałego powodu. Do tego były to rzeczy markowe, bo owa pani kasy ma jak lodu. Widać to po niej. Niestety po wnikliwym obejrzeniu ciuchów i butów stwierdziłam, że ubranka są za małe na moją Manię, a rozmiar butów niestety nie dorównuje numeracji żadnego z moich panów. Podziękowałam grzecznie i odmówiłam przyjęcia siatek. Na co pani bez zastanowienia żachnęła się ze stwierdzeniem: 

- No to co ja teraz z tym zrobię? Przecież nie będę tego wozić w samochodzie?!

I niewiele myśląc - bach - do stojącego obok kontenera ze śmieciami. Zdążyłam tylko zapowietrzyć się jak ryba, bo przecież gdyby dała mi chwile do namysłu wzięłabym te siaty dla moich koleżanek - samotnych matek, bądź mam znajdujących się po prostu w trudnej sytuacji finansowej. Poza tym jeśli nie chciała tego wozić w samochodzie mogła wrzucić do kontenera z używana odzieżą. Nie ważne komu - ale komuś by się to przydało. A tak - poszło na wysypisko. 

Aż zabolało. 

Kiedy ja miałam dobrze i mogłam śmiało powiedzieć, że opływam w dostatek, nigdy niczego nie wyrzucałam. Nie wiem - może wynikało to z tego, że pochodzę z biednego domu i szanuję wszystko co pochodzi z pracy moich dwóch rąk. Tytuł wpisu może mało adekwatny do sytuacji jakie mnie spotkała, ale zastanawiam się co kieruje takimi osobami? Wszechobecny dobrobyt? Snobizm? Egoizm? Chęć pokazania się z tej bogatszej materialnie strony? Dlaczego ludzie marnują jedzenie, wodę, ubrania, dlaczego przepuszczają przez palce masę pieniędzy? Czy to się dzieje według idei, że żyje się tylko raz?

Nie rozumiem. 

Tagi: bieda ludzie
14:28, sokramka
Link Komentarze (8) »